Wycieczka do Wrocławia.

FotoWrocław to miasto, które przyciąga turystów z całego świata. Dlatego nie mogło tam też zabraknąć i uczniów SP w Tarnowcu, którzy zwiedzali to wielokulturowe miasto w dniach 10 – 11 maja br. Uczniowie klas IV – VI wraz z opiekunami podziwiali architekturę, poszukiwali krasnali i poznawali tajemnice tego pięknego miasta.

Zmęczenie podróżą nie odebrało nam chęci poznania kolejnego pięknego miasta Polski. Gdy dotarliśmy na miejsce, od razu rozpoczęliśmy zwiedzanie od Hydropolis – multimedialnego centrum wiedzy o wodzie.

Zachwyciły nas w nim przede wszystkim: modele urządzeń hydrotechnicznych, okazy dziwnych morskich stworzeń, łódź podwodna, podobna do tej, w której przebywali naukowcy badający Rów Mariański – najgłębszy znany nam obszar podwodny, ruchoma makieta Ziemi, wir wodny, wodna kurtyna, która prowadziła do centrum, a także poznaliśmy teorie dotyczące pochodzenia wody i jej obecności we wszechświecie. Następnie udaliśmy się na spotkanie z przewodnikiem, który oprowadził nas po najciekawszych zakątkach Wrocławia. Mieliśmy okazję być m.in. na Starych Jatkach – małej uliczce, na której od XII wieku sprzedawano mięso, natomiast dzisiaj znajdują się tam galerie sztuki oraz Pomnik Pamięci Zwierząt Rzeźnych. Odwiedziliśmy także gmach Uniwersytetu Wrocławskiego, na którym mieszczą się figury czterech cnót kardynalnych: Sprawiedliwości, Męstwa, Roztropności, Umiarkowania, a także przeszliśmy uliczką, gdzie dawniej znajdowało się więzienie, a obecnie restauracja, a także Mostem Tumskim/ Zakochanych, na którym zakochani wieszają kłódki. Czas wolny spędziliśmy na Rynku kupując pamiątki i szukając krasnali. Następnie udaliśmy się na obiadokolację do „Werony”, a po zakwaterowaniu w hotelu ,,Wieniawa”, wyruszyliśmy na pokaz fontanny multimedialnej. Drugi dzień rozpoczęliśmy od pysznego śniadania, po którym pojechaliśmy obejrzeć słynną Panoramę Racławicką. To wspaniałe dzieło sztuki na moment przeniosło nas w inną rzeczywistość, gdzie uczniowie mogli zapoznać się z historią obrazu, a także z historią Polski. Następnie przejechaliśmy do Ogrodu Japońskiego, w którym podobały nam się piękne okazy bonsai, azalie oraz ogromne pomarańczowe karpie. Ostatnim punktem naszej wyprawy było słynne wrocławskie zoo. Jego zwiedzanie rozpoczęliśmy od rewelacyjnego Afrykarium. Tam podziwialiśmy płaszczki, pingwiny, żółwia Stefana, krowy morskie, krokodyle, wielobarwne rybki oraz hipopotamy, które jak twierdził pan przewodnik są najgroźniejszymi zwierzętami Afryki. Wrocław- tajemnicze miasto krasnali pożegnaliśmy w późnych godzinach popołudniowych. Do domu wróciliśmy po północy – zmęczeni, ale szczęśliwi i pełni wrażeń. Bardzo chętnie wrócilibyśmy jeszcze do stolicy województwa dolnośląskiego.

 

 

 

 

Dodatkowe informacje